Archiwum kategorii ‘Uzależnienia’

6Biorących narkotyki można zakwalifikować jako subkulturę. Jak każda tak grupa również i tam swój własny język. Narkotykowy slang jest bardzo żywy i ciągle się rozwija. Często w otoczeniu zażywających narkotyki słyszy się stwierdzenie: jestem na fazie. Tłumacząc to na język polski, chodzi o złudny, iluzoryczny obraz postrzegania świata po spożyciu narkotyków. Kolejnym bardzo popularnym zwrotem jest: być na głodzie. Co to znaczy? Nie mniej, nie więcej, jak stan związany z odstawieniem środków psychoaktywnych. Narkomani często twierdzą, że mają film. Oznacza to, że mają halucynacje i zwidy. Młodzież narkotykowego slangu często chodzi na tzw. nastuki, czyli imprezy, na których jest dużo alkoholu i marihuany. Mianem nastuka również może być określany stan euforii i odurzenia przy przyjmowaniu środków psychoaktywnych. Dla jednych ostatnie dwa dni tygodnia przewidziane na odpoczynek to weekend, natomiast dla narkomanów te dni mogą okazać się weednekiem, czyli weekendem, w którym konsumuje się dużo marihuany. Heroina posiada takie nazwy zastępcze jak: hera, hercia, helena, proszek, kompot, brąz. Do opiatów zalicza się przetwory wykonane z maku lekarskiego, jest to tak zwany kompot uzyskiwany domowym sposobem ze słomy maku. Poza tym do tego grona należą substancje syntetyczne takie jak, środki przeciw bólowe: morfina i opium. Heroina i jej pochodne wywołują euforię i odprężenie a także poczucie zadowolenia i spokoju, a jednocześnie niosą z sobą szereg zagrożeń dla organizmu człowieka. Przede wszystkie uszkadzają narządy wewnętrzne, zmniejszają uczucie bólu i potrzeb seksualnych. Działaniu heroiny towarzyszyć może niepokój ruchowy, apatia, senność i spowolnienie psychoruchowe. Występują nudności, obniżone tętno i puls . Podczas stosowania strzykawek da aplikowania narkotyku, istnieje ryzyko zakażenia wirusem HIV. Intensywne uzależnienie od heroiny, jest groźniejsze, niż w przypadku jakiegokolwiek innego narkotyku. Skutki uzależnienia widać w każdej dziedzinie życia. Przedawkowanie prowadzi do śpiączki, która z reguły kończy się zgonem uzależnionego. Większość substancji, którym odurza i od których uzależnia się człowiek wywołuje poczucie zadowolenia i hedonizmu. Jest to wynikiem pobudzania komórek mózgowych odpowiedzialnych za tzw. układ nagrody. Są to: pole brzuszne, jądro półleżące i nakrywki. Do ich pobudzenia świetnie się nadaje kokaina czy amfetamina. Z heroiną jest podobnie, dodatkowo pobudza ona ciało migdałowate mózgu. Układ nagrody jest pomocny w procesach poznawania i uczenia się, a także pełni bardzo ważą funkcję instynktowną i nakłania człowieka do zdobywania pożywienia i picia. Kiedy człowiek zaspokoi jedną z podstawowych potrzeb pragnienia i głodu, to owy układ nagradza organizm poczuciem przyjemności i satysfakcji. Likwiduje poczucie odczuwania braku pożywienia w organizmie i wprowadza w stan zadowolenia. W podobny sposób jest ze środkami uzależniającymi, jeśli uzależniony zaprzestanie ich spożywania wtedy pojawi się duży dyskomfort i napięta atmosfera. Wędrówka narkotyku w organizmie jest bardzo szybka i środek już w kilka sekund dociera do krwi i mózgu. Kiedy już się tam znajdzie, to od razu zaczyna działać.

4Proszek, speed, setka, witamina A, wacław biały, persie, białe szaleństwo, pronto czy szmata, to tylko niektóre z określeń popularnej amfy. Amfetamina gwarantuje długotrwałe pobudzenie, może prowadzić do euforii. Poza tym jest pomocna w koncentracji, zapewnia przypływ energii i gotowość do działania. Ponadto powoduje poczucie pewności i bark stresu i lęku. To była pozytywna strona amfetaminy. Jest jeszcze ta druga- ciemna strona medalu. Osoby zażywające amfetaminę są nerwowe, agresywne, mają halucynacje, kłopoty ze snem, huśtawkę nastrojów. Występuje również brak łaknienia i spowodowane tym spadki masy ciała. Normą są zaburzenia świadomości czy omdlenia. Podczas stosowania amfetaminy serce przestaje bić własnym rytmem. Wystąpić może głęboka depresja, a nawet pojawić się myśli samobójcze. Temu wszystkiemu towarzyszy skrajne wyczerpanie organizmu. Bardzo niebezpieczne jest przedawkowanie tego narkotyku, podwyższa się wtedy ciśnienie i pojawia podwyższona temperatura ciała, drgawki, śpiączka, a nawet krwawienie naczyń mózgowych, które może prowadzić do zgonu. Kłamstwo, od tego może się zacząć. Dziecko może stosować drobne kłamstewka na temat tego gdzie i z kim wychodzi oraz dlaczego się spóźniło. To co powinno się jeszcze rzucać w oczy to zmiany wyglądu. Dziecko nosi tylko bluzy z długimi rękawami i nadużywa środków zapachowych. Watro porozmawiać z nastolatkiem i zapytać, skąd ta nowa moda. Równie dobrze może to być tylko zmiana stylu, ale nie należy tego lekceważyć. Zastanawiać powinna nadmierna intymność młodego człowieka, przesiadywanie tylko w swoim pokoju w domu i zamykanie się w nim. Oczywiście każdy potrzebuje intymności, ale w tym przypadku może nie chodzić o potrzebę intymności ale o chęć ukrycia czegoś. Do dziecka przychodzą nowi koledzy, razem spędzają dużo czasu, na oko są starsi o dwa lata, ciekawe jaki jest powód tego zainteresowania młodszym nastolatkiem? Wszystkie powyższe objawy nie mogą od razu prowadzić do stwierdzenia, że dziecko bierze narkotyki. Aby postawić diagnozę trzeba wszystko udokumentować i umieć udowodnić. Jeśli tego się nie zrobi, można niepotrzebnie wyrządzić krzywdę.